31.08.2025
CZY NAZIZM BYŁ „NARODOWYM” „SOCJALIZMEM”?
Link: https://www.youtube.com/post/Ugkxn6wT2gf0X9b7xjzzEOSfEXCK36Hz7Rl4
Istnieje powszechne błędne przekonanie, według którego naziści byli socjalistami. Czyżby ludzie zapominali, że politycy są zdolni do kłamstawa i mogą nie zawsze szczerze przedstawiać swoje zamiary? Z tym mitem rozprawimy się najpierw, a potem zajmiemy się równie ciekawym mitem, według którego naziści reprezentowali *narodową* wersję socjalizmu.
PRZEJDŹMY KRÓTKO PRZEZ ROZWÓJ NAZIZMU:
Na początku XX wieku Niemcy są drugą największą potęgą przemysłową na świecie i posiadają najlepiej zorganizowaną i najbardziej politycznie rozwiniętą klasę proletariatu. Socjalistyczna partia polityczna ulega degeneracji i zaczynają dominować w niej oportuniści, którzy po wybuchu pierwszej wojny światowej zdradzili internacjonalizm i poparli niemiecką burżuazję w jej walce o dominację nad globalnym systemem kapitalistycznym.
W 1918 roku wybucha rewolucja wbrew woli partii socjaldemokratycznej. Socjaldemokraci śpieszą na pomoc kapitalizmowi i usiłują zakończyć rewolucję tak szybko, jak to tylko możliwe. Ratują burżuazyjną dyktaturę (powołując się na „gospodarczą ruinę” komunistycznej Rosji, jakoby to komunizm, a nie 3 lata dewastującej wojny i wojna domowa była jej przyczyną), lecz zmienia się jej forma - cesarstwo zamienia się w liberalną demokrację.
Socjaldemokraci głoszą, że otwiera się epoka „zorganizowanego kapitalizmu”, która, jeżeli proletariat zapewni socjaldemokratom parlamentarną władzę i będzie pomagać w budowie kapitalistycznego przemysłu, pokojowo przeistoczy się w socjalizm. Kryzys 1930 roku obala wszystkie obietnice socjaldemokratów. Niemiecki proletariat czuje się zdradzony przez takich „liderów”. Drobna burżuazja wariurie. Wielka burżuazja widzi, że socjaldemokraci tracą kontrolę nad populacją.
Nazistowski ruch przypomina włoski faszyzm. Jego celem nie jest obalenie władzy burżuazji, a zmuszenie całego społeczeństwa do współpracy, czyli zakończenie wojny klasowej. Podczas, gdy we Włoszech ruch faszystowski mógł być jawnie antysocjalistyczny, niemiecki proletariat miał o wiele silniejsze tradycje ogranizacji socjalistycznej. Robotnicy nadal domagali się „socjalizmu”, ale socjaldemokracja była już spalona. Naziści musieli więc przywdziać maskę „socjalizmu”, by zdobyć poparcie.
Popularność nazizmu urosła w siłę. Naziści udowodnili, że są w stanie zdobyć poparcie robotników. Najbogatsi Niemcy - Kruppowie, Thyssenowie, Kirdofowie, Siemensowie, Hugenbergowie – zaczęli wlewać ogromne sumy w partię nazistowską. Rozpoczęła się największa kampania propagandowa w dotychczasowej historii ludzkości. W lipcu 1932 naziści osiągają 37% głosów. Lecz zorganizowana sekcja proletariatu przemysłowego pozostaje nadal nieprzekonana. W listopadzie poparcie nazistów spada do 33%.
Skoro proletariat stracił wiarę w socjaldemokratów i tracił wiarę w nazistów, pozostała tylko jedna opcja – komunizm, którego poparcie wciąż rosło. Wielka burżuazja wiedziała, że jest to jej ostatnia szansa by zatrzymać rewolucję i w styczniu ustanowiła Hitlera kanclerzem. Pierwszym zadaniem nazistów było zatrzymać rozwój rewolucji socjalistycznej i uratować wielką burżuazję.
Niemcy miały pozostać społeczeństwem klasowym, a władza miała pozostać w rękach burżuazji. Jedyne udogodnienia dla klasy pracującej miały zostać oparte na wojnie totalnej, grabieży ziemi, dominacji globalnego systemu kapitalistycznego i rozdaniu niższym klasom pewnych ochłapów. To nie jest nic nowego. To samo robiła Wielka Brytania, Francja i USA – używały wyzysku innych krajów, dominacji nad światowym rynkiem i podboju, by zapewnić pracującej populacji poprawę warunków i dzięki temu zabezpieczyć władzę wielkiej burżuazji. Naziści zdołali dokonać rebrandingu słowa „socjalizm” jako całkowitego poddaństwa klasy pracowniczej wobec wielkiej burżuazji i rozpętania wojny totalnej w celu utrzymania i wzmocnienia potęgi najbogatszych kapitalistów.
Tak więc oczywiste jest, że nazizm nie był „socjalizmem”, a jedynie formą kapitalistycznej dyktatury w okresie ekstremanlnego kryzysu. Ale co więc z tym „narodem”?
To, że burżuazja stosuje nacjonalizm w celu odwrócenia uwagi od konfliktu klasowego i w celu zapewnienia współpracy klas społecznych, wiadomo nie od dziś. Wiadomo też, że tworząc nacjonalistyczną świadomość, pewne fakty historyczne naciąga i koloryzuje się, aby klasa pracownicza rozumiała swoją historię w nieco zakrzywiony sposób. Ale żadna burżuazja wcześniej nie posunęła się do tak absurdalnej bezczelności, jak naziści.
Dla nazistów ważniejsza od narodu była „rasa”. Zestaw opartych na pseudonauce domniemanych cech rasy wyższej. To nie język, kultura, historia, osiągnięca narodu były wysunięte na pierwszy plan, a domniemana, wrodzona wyższość.
To odrzucenie narodowej kultury i historii dobrze oddaje swastyka – symbol całkowicie niezwiązany z niemiecką kulturą narodową ani osiągnięciami niemieckiego narodu. Architektura, sztuka, historia, wszystko było przekształcane tak, by odnosiło się do wyższości rasy aryjskiej, a nie rzeczywistej historii i kultury narodu niemieckiego. Naziści próbowali odsunąć Niemców od swojej narodowości – gdyż w historii narodu niemieckiego, od wojen chłopskich XVI wieku, do rewolucji 1918, zawarta jest historia walk klas uciskanych i silna tradycja socjalistyczna.
Poza tym prawdziwy narodowiec chce jak najlepiej dla swojego narodu, czyż nie? Dlaczego więc np. naziści ograniczyli liczbę studentów, którzy mogą rozpocząć edukację? Za czasów nazistowskiego reżimu ilość studentów podejmujących się wyższej edukacji spadła o ponad połowę! Czy tak zachowuje się prawdziwy „narodowiec”? Naziści chcieli ogłupić klasę pracowniczą, jak to tylko możliwe; chcieli ogłupić swój naród, a nie go wzmocnić. I udało im się.
Wniosek jest prosty: nazizm nie był ani socjalizmem, ani nie był narodowy. Nazizm był najbardziej reakcyjną i najbardziej demagogiczną formą kapitalistycznej dyktatury i wszystkie ideologie – „socjalizm”, nacjonalizm, rasizm – służyły tylko temu, by zamaskować całkowite poddanie klasy pracowniczej garstce miliarderów i wysłać użycia jej jako mięsa armatniego w celu osiągnięcia przez nich światowej hegemonii.
Adres:
Róg ulicy K. Marksa i ulicy W.I. Lenina,
Tiraspol 3300,
Mołdawska Republika Nadniestrzańska
anty-kapitalistyczne treści od 1848 ®