26.06.2026

HASTA SIEMPRE, REWOLUCJO KUBAŃSKA

Link: https://www.youtube.com/post/UgkxOyLs9pYp-BsQMJGrDNB3kM8U7mjdEhI7

HASTA SIEMPRE, REWOLUCJO KUBAŃSKA



Republika Kuby, po odpieraniu bestialskiego oblężenia ekonomicznego przez ponad 60 lat, została w ostatnich miesiącach praktycznie odcięta od importu ropy. To w oczywisty sposób zakłóciło gospodarkę i dotknęło każdego aspektu życia każdego mieszkańca Kuby. By zakończyć cierpienie mieszkańców, rząd uciekł się do kapitulacji przed amerykańskimi imperialistami. Republika Kuby 18 czerwca zatwierdziła wdrażanie rozwiązań, które zezwolą na penetrację zagranicznego kapitału i rozpoczną wolnorynkową restrukturyzację gospodarki.

Rewolucyjna Kuba pokazała jak wpływowe, jak wielkim zagrożeniem dla imperializmu i kapitalizmu, może być nawet małe państewko. Kuba miała obiektywnie bardzo pozytywny wpływ na historię ludzkości (a przynajmniej każdy, kto ma choć odrobinę sumienia i miłości do drugiego człowieka, tak stwierdzi). Kuba podniosła swoją populacje ze stanu całkowitego upodlenia wobec amerykańskich legalnych i nielegalnych gangsterów. To, co amerykanie uczynili burdelem Karaibów, kubańczycy uczynili domem, którego populacja została wyciągnięta z więzienia analfabetyzmu, prostytucji, militarnego ucisku.

Cały świat jest dłużny Kubie. Kuba wspierała wiele ruchów wyzwoleńczych w ameryce łacińskiej, dając setkom tysięcy buntowników oparcie w walce z amerykańskimi rozbójnikami. Kuba odegrała ogromnie postępową rolę pomagając Angoli zwalczyć inwazję apartheidowskiego reżimu RPA, przyczyniając się tym samym do ostatecznego upadku tego odrażającego systemu. Kuba zapewniała różne programy edukacyjne i stypendia, pomagając tysiącom ludzi z biednych krajów otrzymać edukację na kubańskich uniwersytetach. Kuba przez dekady wysłała setki tysięcy lekarzy do biednych krajów, walcząc z chorobami, epidemiami, zapewniając leczenia za darmo lub po bardzo niskich kosztach.

Świat odpłacił się Kubie tym, że zapomniał o niej, kiedy najbardziej nas potrzebowała, została opuszczona, nawet przez własnych sojuszników. Została opuszczona przez wszystkich tchórzy, którzy wolą współpracować z epsteinowskim reżimem ped0fili, lub obojętnie patrzeć, jak oni rozrywają małą Kubę.

Wbrew temu, co mówią niektórzy niepoprawni optymiści, to nie jest żaden taktyczny odwrót. To kapitulacja, to początek końca. Jeżeli w ciągu miesięcy nie powstanie nagle silne państwo socjalistyczne, które pomoże Kubie, jeżeli nie powstanie jakikolwiek zjednoczony blok sił przeciwnych imperializmowi USA gotowych wspomóc Kubę – to koniec. Dominacja USA na zachodniej półkuli znów stanie się absolutna. To nie jest zupełnie ważne, czy liderzy Kuby są rewizjonistyczni czy nie, czy postępują słusznie czy nie. Robią to, co muszą, inne drogi zostały dla nich zamknięte. Winne temu nie jest tylko USA, ale też wszyscy pracownicy ślepi na cierpienia świata, którzy nie widzą nic poza czubkiem własnego nosa, wszyscy ci, którzy mogliby coś robić, by walczyć z kapitalizmem, ale tego nie robią.

Hasta Siempre, rewolucjo Kubańska. Będziemy pamiętać wszystko co zrobiłaś dla ludzkości.