26.10.2025
KTO BYŁ NAJPOTEŻNIEJSZYM BANDYTĄ W HISTORII?
Link: https://www.youtube.com/post/Ugkx8X3__XCmIxlmmsXhX9E5aHyI-gsHqjhN
W systemie kapitalistycznym filmy i seriale o bandyckim życiu napędzają marzenia odbiorców o życiu poza systemem, życiu pełnym niebezpieczeństw i obietnic wspaniałych łupów, tak odmiennym od monotonii życia „normalnego”. Zapytany o to, kto był największym bandytą w historii, najzdolniejszym przestępcą, typowy człowiek może rzucić np. nazwisko takie jak Pablo Escobar. I rzeczywiście miał on w swoim CV niemałe sukcesy, takie jak gigantyczny kartel zamujący się produkcją i przemytem narkotyków, co zapewniło mu status jednego z najbogatszych ludzi w historii.
Lecz czy rzeczywiście odniósł taki wielki sukces? Uciekał przed prawem, został aresztowany, później zabity przez policję. To właśnie sprawia, że nie dorasta on do pięt największym przestępcom – spędził swoje życie unikając prawa, działając nielegalnie. Najwięksi bandyci działają w pełni legalnie, gdyż TO ONI STANOWIĄ PRAWO.
I rzeczywiście widzimy, że potężni przestępcy zazwyczaj dążą do tego, aby legitymizować swoje działania. Tworzą swój własny kodeks postępowania (prawa), mają swoją estetykę, swoją gospodarkę, swoje siły zbronje. Tworzą państwo w państwie. Próbują wpływać na państwo, a w niektórych przypadkach nawet budować własne. Przykładem tego jest właśnie Escobar, który sam zabawiał się polityką parlamentarną aby ułatwić swoje nielegalne działania. Przykładem tego jest powstała w 1706 roku republika piracka na Bahamach.
Najwięksi bandyci prowadzą swoje bandyckie działania całkowicie otwarcie i legalnie – kontrolują świadomość publiczną za pomocą mediów, religii, edukacji tak skutecznie, że za swoje bandyckie czyny są przez wieki zapamiętywani jako bohaterowie.
Escobar więc był o wiele słabszym i mniej skutecznym bandytą niż typowy polski magnat-sarmata, który bezlitośnie wyzyskiwał chłopskie masy samemu żyjąc w ogromnym przepychu, nie martwiąc się niczym, nie unikając prawa, działając całkowicie otwarcie, samemu kształtując pańtwową ideologię i prawa, uzasadniając to wszystko tym, że jego pradziad również był bandytą.
No więc kto był najpotężniejszym bandytą w historii? Myślę, że jedną z odpowiedzi może być np. brytyjska królowa Wiktoria - do dzisiaj czczona jako wielki władca, stała na czele zbrodniczego, morderczego imperium. To za jej rządów dokonano podziału Afryki, w którym dzielni brytyjscy żołnierze (napędzani odwagą, bohaterstwem i misją cywilizacyjną) uzbrojeni w kartaczownice gatlinga mordowali tysiące tubylców uzbrojonych w łuki i strzały (napędzanych barbarzyńską rządzą krwi i nienawiścią do wszystkiego co święte i dobre). To za jej rządów wyniszczono rdzenny, rozwijający się w Indiach przemysł tekstylny, gdyż brytyjscy kapitaliści nie byli w stanie z nim konkurować i za jej rządów doprowadzono Indie to stanu skrajnej biedy, z której Indie nadal nie mogą się wydostać.
Chociaż za jej rządów nie uprawiano już niewolnictwa, sami brytyjczycy żyli przecież w warunkach nierzadko gorszych niż niewolnictwo. Niebezpieczna, wyniszczająca zdrowie psychiczne i fizyczne, ogłupiająca praca przez przynajmniej 10 godzin 6 dni w tygodniu w fabrykach, przeludnione mieszkania, brud, brak kanalizacji, liche ogrzewanie i odzienie, i przede wszystkim ciągła groźba tego, że byle kaprys kapitalisty może skazać robotnika na bezrobocie i potencjalną śmierć głodową. Nie raz właściciel niewolników bardziej dbał o swoją własność - gdyż musiał utrzymać niewolnika przy życiu i zdolności pracy, ponieważ bez tego sam skazałby siebie na nędzę – niż kapitalista, który mógł zwolnić pracownika wedle woli, gdyż natychmiast zbierała się grupa nędzarzy przepychająca się, by otrzymać jakąkolwiek pracę za najnędzniejsze wynagrodzenie.
I oprócz tego Królowa Wiktoria była również dilerem narkotyków na skalę, która sprawia, że Escobar wygląda wprost śmiesznie. Brytyjskie Imperium prowadziło produkcję i handel opium na gigantyczną skalę. Brytyjscy imperialiści doprowadzili do uzależnienia ponad 10% chińskiej populacji od opium. Chińczycy dwa razy próbowali powiedzieć dość i ograniczyć importy opium - wtedy brytyjczycy otworzyli ogień i między innymi wpłynęli poprzez rzekę do Pekinu, zaczęli strzelać do wszystkiego co się da, palić i rabować, a ostatecznie doprowadzili Chiny do statusu półkolonii, wyzyskiwanego przez europejskie mocarstwa jednego z najbiedniejszych krajów na świecie. Ten cały okres znany jest w Chinach jako sto lat upokorzeń. Malutka brytania doprowadziła do całkowitego upadku bogatą historycznie, kulturowo i gospodarczo ogromną cywilizację – oto jak skuteczni i bezwględni byli brytyjscy bandyci.
Tych brytyjskich bandytów nie spotkała żadna kara, oprócz tego, że zmuszeni byli oddać część swoich bogactw i powiedzieć „ups, kiedyś zachowywaliśmy się trochę nie tak jak trzeba, ale już tego nie zrobimy, obiecujemy”.
Królowa Wiktoria oczywiście nie sprawowała władzy sama – władzę stanowiły klasy kapitalistów i arystokratów (gdzie arystokraci sami stopniowo stawali się kapitalistami), a rzeczywista władza królowej była już dość symboliczna. Lecz czy Królowa zrobiła cokolwiek, żeby przeciwstawić się temu bandyctwu? Nie – calkowicie je wspierała i była punktem zbornym, elementem jednoczącym wielkich brytyjskich bandytów, takich jak Cecil Rhodes, Warren Hastings, Benjamin Disraeli i innych.
Dzisiaj sytuacja oczywiście się nie zmieniła. Wielcy kapitaliści prowadzą swoją grabież klasy pracującej całkowicie jawnie i otwarcie, dokonują grabieży pod ochroną prawa, które sami napisali i według którego efektywny sprzeciw wobec tej grabieży jest karalny.
Adres:
Róg ulicy K. Marksa i ulicy W.I. Lenina,
Tiraspol 3300,
Mołdawska Republika Nadniestrzańska
anty-kapitalistyczne treści od 1848 ®